sobota, 24 listopada 2012

Pearls

Hejo!
Uwaga, przedstawiam wam dziś zdjęcia z czwartku. To absolutnie piękne, że miałam czas w tygodniu, jednak taki stan właśnie się skończył wraz z próbnymi maturami.
Poprzedni post nie był zbyt optymistyczny, ale czy czerń w ogóle może być pozytywna? Utożsamiana z siłami zła barwa po prostu ma to do siebie, że nijak nie może wywołać uśmiechu na naszych twarzach. Tak więc dzisiaj przeszłam totalną metamorfozę i bije ode mnie światłem. Możecie wierzyć lub nie, ale od razu czuję się lepiej. Co ja wygaduję?
Jestem chyba w stanie niedotlenienia mózgu i próbuję dociec powodu dla którego ubrałam się na jasno. Dajcie tlenu!
Żeby zapełnić miejsce tekstu, którego nie napisałam, bo mój mózg nie pracuje i chciałabym oszczędzić wam tego bełkotu, wrzucam piosenkę.

Pozdrowionka!





I mały bonusik w postaci wygiętej nogi ;p Niedługo powstanie tu archiwum nieudanych zdjęć :)
spodnie - h&m
buty - boti
torebka - sh
kurtka - new yorker
sweter - sh
kapelusz - sh
koszula - sh + DIY

10 komentarzy:

  1. Ładna koszula i te perełki:)
    Zapraszam do mnie: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=9185666

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bym zrezygnowała z paska, ale cała reszta mnie zachwyca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dopiero po obejrzeniu zdjęć dostrzegłam, że nie do końca mi się to podoba ;p

      Usuń
  3. Ładnie wykończony kołnierzyk.Pięknie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądasz, niebanalnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super zdjęcia, bardzo podoba mi się ta stylizacja!!! Obserwuję i zapraszam do mnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej ;) Podoba mi sie to jak patrzysz na SH ;) Mam podobne zdanie . Wiekszość stylizacji jest super ;D Zapraszam do mnie http://simpleloook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń